sobota, 28 marca 2015

Ojczyzna wzywa czyli co zrobić z wezwaniem od wku ?

Hej My tak na szybko :)

Od kilku dni słychać w polskich mediach, że wojsko wysyła wezwania do stawienia się w danych jednostkach, w celu przejściu szkolenia wojskowego. Niby są to standardowe procedury ale sami dostaliśmy od was pytania czy coś wiemy na ten temat i z tego co udało nam się dowiedzieć to najlepiej jest poinformować swoje WKU o tym, że przebywa się poza granicami Polski.





wtorek, 24 lutego 2015

Wakacje w śniegu po kolana


Wybaczcie, że tak długo nic nie pisaliśmy ale zawaleni pracą i przygotowaniami do naszego urlopu nie mieliśmy ani chwili dla bloga.
W związku z naszym urlopem ten wpis będzie zupełnie nie na temat Anglii, a mowa będzie o zupełnie innym kraju - ISLANDII.





piątek, 26 grudnia 2014

Życzenia hoł hoł hoł !!!!

Tak wiemy dawno nas nie było ale kiedyś wspominaliśmy, że wpisy nie będą cykliczne ;)

Mimo wszystko chcielibyśmy życzyć wam wszystkiego najlepszego w te święta (a raczej juz ich końcówce) żeby towarzyszył im jak największy odpoczynek od codzienności  i rodzinna atmosfera.





A osobom przebywającym już w Anglii udanych zakupów bo dzisiaj Boxing Day. 
Dla osób nie wtajemniczonych do kolejny dzień w Grudniu (zwłaszcza po Black Friday) gdzie ludzie zabijają się o rzeczy w sklepach i gdzie przeceny sięgają nawet 70 %. Kolejki kolejny raz sięgają kilkunastu metrów, a w momencie kiedy to pisze, pierwsi klienci ustawiają się w najlepszych miejscach, żeby jako pierwsi stanąć w sztafecie po nowy telewizor albo nowy ciuch jakieś znanej marki, który normalnie nie byłby dla niego dostępny. Bardzo możliwe, że sami pojedziemy sprawdzić i może coś upolujemy ;) 

piątek, 10 października 2014

,,Drink up gentlemans, it's time" czyli jak nie zrobić z siebie osła w pubie


Puby w Anglii to bardzo przyjemny fenomen, który przylatując tutaj da się zauważyć . Kultura picia piw w angielskich pubach jest dużo większa niż ta, która przyzwyczaiła nas w Polsce. W Polsce częściej pije się w domach lub w plenerze natomiast w Anglii większość pija w pubach. 
Ale zacznijmy od początku.


czwartek, 4 września 2014

Oyster Card dla naszych gości i dziecko na pokładzie wycieczki.


Ostatnio odwiedziła nas rodzina, w tym jedno dziecko. Szukając informacji o najlepszych opcjach podróży trafiliśmy na Visitor Oyster Card. Dzisiaj trochę o tym. Wcześniej pisaliśmy już o Oyster Card.
Oyster Card dla gości działa na takiej samej zasadzie. Doładowujemy ( top up), przykładamy do żółtego czytnika, jedziemy i wysiadamy.  Jednak jeżeli jak w naszym przypadku, odwiedza was dziecko do lat 11, posiadanie takiej karty ma jedną korzyść: Dziecko podróżuje za darmo.




Warunkiem podróżowania dziecka do lat 11 jest posiadanie przez opiekuna takiej o to karty. Jeden opiekun może zabrać aż 4 dzieci na jedną kartę. Dzieci mogą podróżować za darmo metrem, autobusem, DLR oraz London Overground. 
Jeżeli odwiedzają was dzieci powyżej 11 roku życia. Możecie im wyrobić inną kartę lub kupić specjalną dziecinną travelcard i wtedy opłata będzie pobierana jak za dziecko.

Ponadto podobno na taką o to Visitor Oyster Card obowiązują przeróżne zniżki. Nas najbardziej interesowana zniżka 15% do M&Msów. Będąc z Wami szczerzy pomimo tego, że wspomnieliśmy w kasie o owej zniżce Pan Kasjer stwierdził, że to nie prawda...Jednak jest czarno na białym na liście zniżek, więc bądźcie twardzi przy płaceniu. My następnym razem, gdy przyjadą goście będziemy!

Jedyną wadą tej karty jest brak możliwości zakupienia biletu Travelard albo Bus Pass. Możecie ją tylko doładowywać Top - up.

Jakie są ceny?

Jest to opłata za  kartę  3 funty + top up jakie wybierzecie + dostawa 2,99 funtów. My wybraliśmy top up 10 funtów z dostawą na adres angielski i zapłaciliśmy 15,99. Karta na terenie Anglii idzie 2-4 dni. 
Cena wysyłki takiej karty do Polski to 4,99 funtów. Razem wychodzi 17,99 funtów. Czas wysyłki do Polski do 12-16 dni.

Dla zainteresowanych tym tematem więcej informacji tu. :)

Dziecko było wyrośnięte ale nikt nawet nie zapytał, czyli karta działa i została przez nas osobiście przetestowana. 



środa, 30 lipca 2014

Galerie (sztuki nie handlowe) w Londynie, które zwiedzimy za darmo

Ok kontynuujemy dalszą część atrakcji które możemy zwidzieć nie płacąc ani funta. Tym razem weźmiemy się się za Galerie czyli mogło by się wydawać, że coś dla nudziarzy  ale nic z tych rzeczy. Taki wypad tez może być świetnym wyborem jeżeli będziemy mieli gości u siebie.



piątek, 4 lipca 2014

Muzea w Londynie, które zwiedzimy za darmo

Czekamy po raz kolejny na gości którzy do nas zawitają  w sierpniu i jak zwykle pojawił się dylemat gdzie ich zabrać, co im pokazać. Trochę poszukaliśmy i  tak o to postaramy się wam przedstawić jak najwięcej "darmowych" atrakcji jakie można odwiedzić praktycznie za darmo. A mimo że są darmowe to jest ich na mapie Londynu naprawdę sporo.



wtorek, 10 czerwca 2014

Gdy samotność doskwiera...gdy przyjaciela potrzeba


Nie samą pracą człowiek żyje i czasami ( co niektórzy częściej) potrzebujemy kontaktu z drugim człowiekiem. Z kimś kto np. mówi w tym samym języku, mamy wspólne zainteresowania, spędza wolny czas podobnie do nas. Czasami brakuje nam tej samej płci, czasami innej. Chcielibyśmy przyjaciółkę/przyjaciela. Wyskoczyć z kimś do kina albo na piwo. Na pewno każdy z Was wie o co mi chodzi :) O ile niektórzy z nas, emigrantów, mają tu - w Anglii rodzinę lub przyjaciół ściągniętych z Polski o tyle są tu też osoby, które przyjechały same. Jeżeli jeszcze mieszkamy z partnerem/partnerką problem jest mniejszy, bo mamy z kim pogawędzić ale co jeśli mieszkamy sami i trudno nam poznać nowe osoby?



Myśląc o tym, wymyśliłam parę rozwiązań. Kilka wypróbowałam sama.