W długi londyński weekend odbył się karnawał. Pomimo naszego zapracowania :) wybraliśmy się, żeby nacieszyć oko. Co prawda nie jest to Rio de Janeiro ale muzyka i kolory były. Moja ocena nie jest też pewnie obiektywna bo wpadliśmy na sam koniec dnia i już nie było takiej werwy.
Ale najpierw trochę historii...
...zawsze na początku trzeba trochę przynudzać.
wtorek, 27 sierpnia 2013
sobota, 17 sierpnia 2013
Eee...mamy też hot dogi...eeee....ciepłe kanapki....eeee
Dla osób, które regularnie nas odwiedzają - Wybaczcie! Nie mieliśmy ostatnio za dużo czasu na pisanie i spędziliśmy prawie tydzień w Polsce. W związku z tą naszą krótką wycieczką do Polski parę przemyśleń na tematy różne.
czwartek, 1 sierpnia 2013
Hallo hallo Polska ? Hallo hallo Anglia ?
Temat powinien poruszony trochę wcześniej ale opiszemy go teraz.
Po przylocie trzeba się zaopatrzyć w kartę sim krajowego operatora bo żyjąc na polskiej karcie sim zapłacimy majątek. To chyba jasne.
niedziela, 21 lipca 2013
Kup se toster z bagażnika czyli zwiedzamy Car boot
Car boot czyli specyficzny rodzaj bazaru. Można na nim spotkać rzeczy używane jak i nowe, sprzedawane głównie przez osoby prywatne. Car booty to zwyczajnie wyprzedaże z bagażników, odbywające się na placach targowych lub innych placach - ja byłam na car boocie
poniedziałek, 15 lipca 2013
Urodzinowym tropem Kuby Rozpruwacza
W związku z dzisiejszą niedzielą stwierdziliśmy, że warto było by ponownie odwiedzić centrum Londynu a dokładniej East End - bardzo charakterystyczną dzielnicę.
Tym razem zawiódł nas tam nie kto inny ale Kuba Rozpruwacz, który w 1888 r. odznaczył się na kartach historii Londynu jak i kultury masowej w niezbyt pochlebny sposób czyli wielu drastycznych morderstw/ Niektóre do dnia dzisiejszego są owiane tajemnicą, a samego mordercy nigdy nie zidentyfikowano. Kiedyś słyszałem w jakimś programie na podstawie zapisków dziadka obecnego agenta w Anglii, że mógł to być Polak.
Tym razem zawiódł nas tam nie kto inny ale Kuba Rozpruwacz, który w 1888 r. odznaczył się na kartach historii Londynu jak i kultury masowej w niezbyt pochlebny sposób czyli wielu drastycznych morderstw/ Niektóre do dnia dzisiejszego są owiane tajemnicą, a samego mordercy nigdy nie zidentyfikowano. Kiedyś słyszałem w jakimś programie na podstawie zapisków dziadka obecnego agenta w Anglii, że mógł to być Polak.
niedziela, 30 czerwca 2013
Co zrobić kiedy Twój portfel waży prawie tyle co cegła....
Ostatnio zauważyłam, że moja torebka waży coraz więcej i więcej i więcej. Za każdym razem, kiedy wychodzę jest mi coraz ciężej, a rzeczy w torbie mi nie przybywa. Jest ich zazwyczaj tyle samo. Szukałam długo winowajcy i dopiero kiedy mój portfel również zaczął szwankować, a mianowicie przestał się domykać znalazłam!
czwartek, 27 czerwca 2013
Praca w agencji pracy - Czy faktycznie tak źle to wygląda ?
Hallo Hallo !!! Nie nie umarliśmy jak by ktoś się o nas pytał ;)
Mamy sie dobrze i nawet bardzo.
Ostatnio będąc w Londynie (ogarniając materiał i zdjęcia do przyszłego wpisu ) mimo, że byliśmy trochę zmęczeni. Londyn jest męczący bardziej niż Warszawa ale strasznie zachęca do odkrywania i wchodzenia w mniejsze uliczki i wyłapania ich ciekawostek-perełek sklepowych ( w których pewnie nigdy nie kupimy bo ceny nas czasami odtrącały ;) Mimo wszystko skręciliśmy w jeszcze jedną z londyńskich uliczek i ,,trafiliśmy" jedną z agencji pracy.
Mamy sie dobrze i nawet bardzo.
Ostatnio będąc w Londynie (ogarniając materiał i zdjęcia do przyszłego wpisu ) mimo, że byliśmy trochę zmęczeni. Londyn jest męczący bardziej niż Warszawa ale strasznie zachęca do odkrywania i wchodzenia w mniejsze uliczki i wyłapania ich ciekawostek-perełek sklepowych ( w których pewnie nigdy nie kupimy bo ceny nas czasami odtrącały ;) Mimo wszystko skręciliśmy w jeszcze jedną z londyńskich uliczek i ,,trafiliśmy" jedną z agencji pracy.
czwartek, 13 czerwca 2013
PINsentry na straży pieniędzy
Chcemy poruszyć jeszcze kwestie bankowości, a dokładniej jej jeden aspekt - bezpieczeństwo.
W Barclays ( bo w nim jesteśmy) po otwarciu konta (Możecie przeczytać o tym pod tym linkiem), otrzymaliśmy przez pocztę wszystkie PIN-y (do konta bankowego online oraz bankomatu) wraz z karta debetową. Mieliśmy pójść do banku aby aktywowano
W Barclays ( bo w nim jesteśmy) po otwarciu konta (Możecie przeczytać o tym pod tym linkiem), otrzymaliśmy przez pocztę wszystkie PIN-y (do konta bankowego online oraz bankomatu) wraz z karta debetową. Mieliśmy pójść do banku aby aktywowano
Subskrybuj:
Posty (Atom)
