niedziela, 21 lipca 2013
Kup se toster z bagażnika czyli zwiedzamy Car boot
Car boot czyli specyficzny rodzaj bazaru. Można na nim spotkać rzeczy używane jak i nowe, sprzedawane głównie przez osoby prywatne. Car booty to zwyczajnie wyprzedaże z bagażników, odbywające się na placach targowych lub innych placach - ja byłam na car boocie
poniedziałek, 15 lipca 2013
Urodzinowym tropem Kuby Rozpruwacza
W związku z dzisiejszą niedzielą stwierdziliśmy, że warto było by ponownie odwiedzić centrum Londynu a dokładniej East End - bardzo charakterystyczną dzielnicę.
Tym razem zawiódł nas tam nie kto inny ale Kuba Rozpruwacz, który w 1888 r. odznaczył się na kartach historii Londynu jak i kultury masowej w niezbyt pochlebny sposób czyli wielu drastycznych morderstw/ Niektóre do dnia dzisiejszego są owiane tajemnicą, a samego mordercy nigdy nie zidentyfikowano. Kiedyś słyszałem w jakimś programie na podstawie zapisków dziadka obecnego agenta w Anglii, że mógł to być Polak.
Tym razem zawiódł nas tam nie kto inny ale Kuba Rozpruwacz, który w 1888 r. odznaczył się na kartach historii Londynu jak i kultury masowej w niezbyt pochlebny sposób czyli wielu drastycznych morderstw/ Niektóre do dnia dzisiejszego są owiane tajemnicą, a samego mordercy nigdy nie zidentyfikowano. Kiedyś słyszałem w jakimś programie na podstawie zapisków dziadka obecnego agenta w Anglii, że mógł to być Polak.
niedziela, 30 czerwca 2013
Co zrobić kiedy Twój portfel waży prawie tyle co cegła....
Ostatnio zauważyłam, że moja torebka waży coraz więcej i więcej i więcej. Za każdym razem, kiedy wychodzę jest mi coraz ciężej, a rzeczy w torbie mi nie przybywa. Jest ich zazwyczaj tyle samo. Szukałam długo winowajcy i dopiero kiedy mój portfel również zaczął szwankować, a mianowicie przestał się domykać znalazłam!
czwartek, 27 czerwca 2013
Praca w agencji pracy - Czy faktycznie tak źle to wygląda ?
Hallo Hallo !!! Nie nie umarliśmy jak by ktoś się o nas pytał ;)
Mamy sie dobrze i nawet bardzo.
Ostatnio będąc w Londynie (ogarniając materiał i zdjęcia do przyszłego wpisu ) mimo, że byliśmy trochę zmęczeni. Londyn jest męczący bardziej niż Warszawa ale strasznie zachęca do odkrywania i wchodzenia w mniejsze uliczki i wyłapania ich ciekawostek-perełek sklepowych ( w których pewnie nigdy nie kupimy bo ceny nas czasami odtrącały ;) Mimo wszystko skręciliśmy w jeszcze jedną z londyńskich uliczek i ,,trafiliśmy" jedną z agencji pracy.
Mamy sie dobrze i nawet bardzo.
Ostatnio będąc w Londynie (ogarniając materiał i zdjęcia do przyszłego wpisu ) mimo, że byliśmy trochę zmęczeni. Londyn jest męczący bardziej niż Warszawa ale strasznie zachęca do odkrywania i wchodzenia w mniejsze uliczki i wyłapania ich ciekawostek-perełek sklepowych ( w których pewnie nigdy nie kupimy bo ceny nas czasami odtrącały ;) Mimo wszystko skręciliśmy w jeszcze jedną z londyńskich uliczek i ,,trafiliśmy" jedną z agencji pracy.
czwartek, 13 czerwca 2013
PINsentry na straży pieniędzy
Chcemy poruszyć jeszcze kwestie bankowości, a dokładniej jej jeden aspekt - bezpieczeństwo.
W Barclays ( bo w nim jesteśmy) po otwarciu konta (Możecie przeczytać o tym pod tym linkiem), otrzymaliśmy przez pocztę wszystkie PIN-y (do konta bankowego online oraz bankomatu) wraz z karta debetową. Mieliśmy pójść do banku aby aktywowano
W Barclays ( bo w nim jesteśmy) po otwarciu konta (Możecie przeczytać o tym pod tym linkiem), otrzymaliśmy przez pocztę wszystkie PIN-y (do konta bankowego online oraz bankomatu) wraz z karta debetową. Mieliśmy pójść do banku aby aktywowano
środa, 12 czerwca 2013
London in your pocket czyli z kartą Oyster zawsze taniej.
Ostatnio trochę sobie pojeździliśmy po okolicach. Dodatkowym pretekstem była zakupiona karta Oyster (jak to mówią Polacy "Ojsterka").
Kartę można kupić w oznaczonych miejscach lub zamówić sobie przez internet. My wybraliśmy ten pierwszy wariant. Karta kosztuje 5 funtów ( jeżeli kartę oddamy to ta kwota jest nam zwracana). Przy zakupie karty trzeba ją od razu naładować. Do karty dostaliśmy gratis stylowe hmmm etui.
Kartę można kupić w oznaczonych miejscach lub zamówić sobie przez internet. My wybraliśmy ten pierwszy wariant. Karta kosztuje 5 funtów ( jeżeli kartę oddamy to ta kwota jest nam zwracana). Przy zakupie karty trzeba ją od razu naładować. Do karty dostaliśmy gratis stylowe hmmm etui.
wtorek, 4 czerwca 2013
Bo nie tylko benefitami Polak żyje ;) - Praca, temat jakże ważny.
Poruszymy chyba temat najważniejszy... tak chodzi o prace.
Czy praca tutaj jest ? Czy dla osoby po zawodówce, technikum znajdzie się pracę ? Gdzie szukać pracy ? Czy ze słabym angielskim znajdzie się prace ? Dużo pytań. Coś możemy podpowiedzieć ale są to nasze subiektywne opinie i porady.
środa, 29 maja 2013
NIN - jak go ugryźć
Nadszedł wreszcie ten dzień....
Udaliśmy się na interview w sprawie NIN-u do JobCenter Plus. Czekaliśmy na niego długo, bo aż całe 10 dni. Ale cofnijmy się trochę w czasie :
Udaliśmy się na interview w sprawie NIN-u do JobCenter Plus. Czekaliśmy na niego długo, bo aż całe 10 dni. Ale cofnijmy się trochę w czasie :
Subskrybuj:
Posty (Atom)
