Ostatnio zauważyłam, że moja torebka waży coraz więcej i więcej i więcej. Za każdym razem, kiedy wychodzę jest mi coraz ciężej, a rzeczy w torbie mi nie przybywa. Jest ich zazwyczaj tyle samo. Szukałam długo winowajcy i dopiero kiedy mój portfel również zaczął szwankować, a mianowicie przestał się domykać znalazłam!
niedziela, 30 czerwca 2013
czwartek, 27 czerwca 2013
Praca w agencji pracy - Czy faktycznie tak źle to wygląda ?
Hallo Hallo !!! Nie nie umarliśmy jak by ktoś się o nas pytał ;)
Mamy sie dobrze i nawet bardzo.
Ostatnio będąc w Londynie (ogarniając materiał i zdjęcia do przyszłego wpisu ) mimo, że byliśmy trochę zmęczeni. Londyn jest męczący bardziej niż Warszawa ale strasznie zachęca do odkrywania i wchodzenia w mniejsze uliczki i wyłapania ich ciekawostek-perełek sklepowych ( w których pewnie nigdy nie kupimy bo ceny nas czasami odtrącały ;) Mimo wszystko skręciliśmy w jeszcze jedną z londyńskich uliczek i ,,trafiliśmy" jedną z agencji pracy.
Mamy sie dobrze i nawet bardzo.
Ostatnio będąc w Londynie (ogarniając materiał i zdjęcia do przyszłego wpisu ) mimo, że byliśmy trochę zmęczeni. Londyn jest męczący bardziej niż Warszawa ale strasznie zachęca do odkrywania i wchodzenia w mniejsze uliczki i wyłapania ich ciekawostek-perełek sklepowych ( w których pewnie nigdy nie kupimy bo ceny nas czasami odtrącały ;) Mimo wszystko skręciliśmy w jeszcze jedną z londyńskich uliczek i ,,trafiliśmy" jedną z agencji pracy.
czwartek, 13 czerwca 2013
PINsentry na straży pieniędzy
Chcemy poruszyć jeszcze kwestie bankowości, a dokładniej jej jeden aspekt - bezpieczeństwo.
W Barclays ( bo w nim jesteśmy) po otwarciu konta (Możecie przeczytać o tym pod tym linkiem), otrzymaliśmy przez pocztę wszystkie PIN-y (do konta bankowego online oraz bankomatu) wraz z karta debetową. Mieliśmy pójść do banku aby aktywowano
W Barclays ( bo w nim jesteśmy) po otwarciu konta (Możecie przeczytać o tym pod tym linkiem), otrzymaliśmy przez pocztę wszystkie PIN-y (do konta bankowego online oraz bankomatu) wraz z karta debetową. Mieliśmy pójść do banku aby aktywowano
środa, 12 czerwca 2013
London in your pocket czyli z kartą Oyster zawsze taniej.
Ostatnio trochę sobie pojeździliśmy po okolicach. Dodatkowym pretekstem była zakupiona karta Oyster (jak to mówią Polacy "Ojsterka").
Kartę można kupić w oznaczonych miejscach lub zamówić sobie przez internet. My wybraliśmy ten pierwszy wariant. Karta kosztuje 5 funtów ( jeżeli kartę oddamy to ta kwota jest nam zwracana). Przy zakupie karty trzeba ją od razu naładować. Do karty dostaliśmy gratis stylowe hmmm etui.
Kartę można kupić w oznaczonych miejscach lub zamówić sobie przez internet. My wybraliśmy ten pierwszy wariant. Karta kosztuje 5 funtów ( jeżeli kartę oddamy to ta kwota jest nam zwracana). Przy zakupie karty trzeba ją od razu naładować. Do karty dostaliśmy gratis stylowe hmmm etui.
wtorek, 4 czerwca 2013
Bo nie tylko benefitami Polak żyje ;) - Praca, temat jakże ważny.
Poruszymy chyba temat najważniejszy... tak chodzi o prace.
Czy praca tutaj jest ? Czy dla osoby po zawodówce, technikum znajdzie się pracę ? Gdzie szukać pracy ? Czy ze słabym angielskim znajdzie się prace ? Dużo pytań. Coś możemy podpowiedzieć ale są to nasze subiektywne opinie i porady.
środa, 29 maja 2013
NIN - jak go ugryźć
Nadszedł wreszcie ten dzień....
Udaliśmy się na interview w sprawie NIN-u do JobCenter Plus. Czekaliśmy na niego długo, bo aż całe 10 dni. Ale cofnijmy się trochę w czasie :
Udaliśmy się na interview w sprawie NIN-u do JobCenter Plus. Czekaliśmy na niego długo, bo aż całe 10 dni. Ale cofnijmy się trochę w czasie :
niedziela, 26 maja 2013
Na prawo most, na lewo most ale gdzie jest ten Big Ben?
W związku z tym, że wczoraj był niesamowicie słoneczny dzień postanowiliśmy jeszcze raz odwiedzić stolice Anglii. Dzień, który kolejny raz nas czegoś nauczył. Czyli ZAWSZE sprawdzaj bilety(jeżeli nie masz karty Oyster) przed wejściem w bramkę :).,
Tym razem "wiedząc" jak kupować bilety podeszliśmy to maszyny, pewnym ruchem wystukaliśmy odpowiednie komendy, uiściliśmy należność i dostaliśmy Travelcard. Niestety okazało się, że
Tym razem "wiedząc" jak kupować bilety podeszliśmy to maszyny, pewnym ruchem wystukaliśmy odpowiednie komendy, uiściliśmy należność i dostaliśmy Travelcard. Niestety okazało się, że
piątek, 24 maja 2013
Ciągle pada i pada i pada...
Tym o to "optymistycznym"motywem przywitał nas kolejny dzień i był adekwatny do tego co dzieje się za oknem. Tutaj powiedzenie "angielska pogoda" nabiera innego znaczenia niż w Polsce. Wczoraj pogada zachowywała się jak rasowa kobieta ;) na dzień dobry deszcz, potem lekkie przejaśnienia,
Subskrybuj:
Posty (Atom)
